Obrońca Legii Warszawa po rewanżowym spotkaniu z Astaną, które mimo wygranej mistrza Polski 1:0 zakończyło jego tegoroczną przygodę z Liga Mistrzów. Tydzień wcześniej zespół z Kazachstanu wygrał 3:1.

22 Comments

  1. Jak Polskie drużyny mają coś osiągnac jak gdy tylko maja dobrego zawodnika to go sprzedaja za grosze.Wszystkie kluby na swiecie jak maja dobrego zawodnika to go trzymaja albo sprzedaja za taką kase ze zaraz mogą kupić 2 dobrych graczy u nas jak mamy dobrego gracza to sprzedajemy za groszę a kupujemy jakiegoś zawodnika z zagranicy tylko dlatego ze ma egzotyczne nazwisko.Oni biegać nie potrafią jedyny gracz jaki biegał wczoraj to Guilherme reszta stała.Piłka ich parzy leci an nich piłka to byle by pierdolnac nie wazne gdzie.

  2. Odpadliście bo polityka transferowa w Legii od wielu lat jest na bardzo niskim poziomie. Musicie kupić 20 żeby 2-3 wypaliło 😀

  3. Jak można było przegrać pieszych mecz aż 3:1 to jest kompletne dno. Pokazuje to też jaki jest poziom polskiej ligi czyli żaden. Nie wiem tylko po co ludzie to w ogóle oglądają i chodzą na takie mecze. Przecież tego nawet oglądać się nie da.

  4. Trener jedno – ze pierwszy mecz nie zawazyl o odpadnieciu z kwalifikacji, Artur – zawazyl pierwszy mecz w Astanie XD HAHA

    Tak na marginesie to pocwicz nad celnoscia podan/wrzutek bo jak narazie tragicznie Ci to wychodzi, zarabiasz najwiecej i notujesz najwiekszy zjazd formy. Niezly z Ciebie przyklad

Leave A Reply