Spotkanie Lecha Poznań z Benfica Lizbona zakończyło się niestety wynikiem 2-4 ⚽, jednakże piłkarze Kolejorza zagrali w Lidze Europy bardzo dobre spotkanie 👏. Sprawdź oceny zawodników na https://sport.tvp.pl/50454464/liga-europy-oceny-pilkarzy-lecha-poznan-po-meczu-z-benfika-lizbona

👉 OGLĄDAJ TRANSMISJE SPORTOWE ON-LINE: https://sport.tvp.pl/
👉 SUBSKRYBUJ NAS NA YOUTUBE: https://www.youtube.com/user/sporttvppl
👉 ODWIEDŹ NASZ FANPAGE: https://www.facebook.com/tvpsport/
👉 ŚLEDŹ NAS NA TWITTERZE: https://twitter.com/sport_tvppl

48 Comments

  1. Przegrana przegraną ale widać było potencjał w grze Lecha, nie było wybijania na pałę czy murowania bramki, mieli pomysł na grę, dobry atak pozycyjny tylko niestety stoperzy zawiedli. Trudno, głowa do góry i myśleć już o meczu z Rangersami.

  2. Brawo Panie trenerze Żuraw. Taką piłkę chcą oglądać polscy kibice, a nie granie niskim pressingiem. Wierzę, że z taką postawą uda się Lechowi awansować z tej grupy. Życzę sukcesów.

  3. Kiedyś GKS Katowice został skrzywdzony przez sędziego w meczu z Benficą nie uznając prawidłowo zdobytej bramki bezpośrednio z rzutu rożnego przez Adama Kucza 💛💚🖤

  4. Dumni z tego że u siebie tracą cztery bramki 🤣 🤣🤣🤣 czyli gdyby postawili autobus na szesnastce i przegrali 0-1 to też powód do dumy? Jakie to Polskie dumni z łomotu

  5. Zazdroszczę takiej młodzieży Lechowi , zespołu również . Żuraw fajnie to poukładał , oby występy Lecha dały do zrozumienia władzom Polskich klubów że warto stawiać na młodzież.

  6. Filozofia, którą stosuje Dariusz Żuraw przynosiła już sukcesy największym trenerom. Celem jest wygrana kolejnego meczu, nie ma co stawiać sobie zbyt dalekosiężnych celów, trzeba żyć tu i teraz, jeśli drużyna będzie dobrze przygotowana i zagra na maksimum możliwości w każdym meczu, to wielkie sukcesy będą tylko tego sumą.

  7. To jest jakiś żart chyba, zespół przegrywa tracąc cztery bramki a wszyscy się cieszą i gratulują wspaniałej gry?! Gdzie my jesteśmy i kiedy upadliśmy piłkarsko???

  8. Oczywiscie kibicuje naszym klubom z calych sił ale smuci mnie ze Polskie kluby sa na takim poziomie ze przegrana w ktorej nie zostajemy ośmieszani jest traktowana jak osiągnięcie

  9. Puchacz, to jest gracz. Dlaczego Brzęczek nie powołuje go do reprezentacji ? Powołuje Gumnego, który nie gra w klubie, a nie powołuje Puchacza – najlepszego obecnie lewego obrońcę z polskiej ligi. Czy nie dziwna ta logika selekcjonera ?

Leave A Reply