Share.

13 Comments

  1. Lewy nie ma sobie nic do zarzucenia w meczu z Węgrami wyszedł po angielsku i pracował nad swoim wizerunkiem olał wszystkich.Teraz podobnie Zalewski i Skorubski załatwiają swój brak jednym telefonem.

  2. „Trener jest wyżej, jeszcze wyżej prezes związku…” niby prawda, ale trochę śmieszne pomyśleć, że szefem Santosa, który wygrał tak dużo jako trener Portugalii, jest gość od disco polo

  3. mam nadzieję, że tak dobrego trenera nie odeślą z kwitkiem.. w polskiej piłce brakuje jak u Niemiec pewności i nietykalności dobrego trenera.. np jak Nawałka jak mu się noga powineła to go kopneli w d… i zrobili z niego kozła ofiarnego..

  4. Santos jakiś taki wesoły, uśmiechnięty, POGODNY.. Bardzo fajnie trenerze. Prosze się nie martwić za tych gamoni. Nikt pana nie podważa. Bo nie ma pan wpływu na idiotyzm kapitana czy łakomstwo na pieniądze innych piłkarzy

  5. Santos od początku do dziś miał 4 mecze w każdym był to inny skład! Dziś z wyspami być może zagra zaś innym składem! To tak wygląda budowa drużyny polega na tym aby tak mieszac zawodników??? Mało tego jak ktoś ogląda mecze klubowe to widział że Santos ustawiał zawodników w reprezentacji Polski na innej pozycji niż dany zawodnik gra u siebie w klubie na stałe i stale w swojej pozycji a nie innej! Ściągał debiuty by dać im szanse na grę z orzelkiem na piersi ale kosztem doświadczonego zawodnika np. Grosicki… Jak to złoży się w całość to co zrobił Santos to miesza składem co mecz nie zna zawodników i efekt gry jest taki że nie wiadomo kto do kogo i jak ma grać! Odrazu Kraków nie zbudowali. Nie jest to wina tylko Santosa piłkarze są tego winni bardziej niż on sam ale zaczyna się od Santosa!

Leave A Reply