Mieszkał w Turynie, Madrycie i Monako. Ale to niepozorne Jastrzębie-Zdrój skradło jego serce i właśnie tam zamierza się osiedlić po zakończeniu kariery. Jest wzorowym ambasadorem swojego rodzinnego miasta i bożyszczem dla dzieciaków z osiedla Przyjaźń, dla których wybudował boisko. Nigdy nie zapomniał, skąd pochodzi. Odwiedziliśmy rodzinne strony Kamila Glika.

8 Comments
Orlątko polskie (1918r.)🇵🇱
Jestem sobie Polak mały,
Dziarski, jakby z gromu;
Co mi Nieba święte dały,
Nie oddam nikomu.
Mam ja polską śliczną ziemię,
Jakby rajskie łany;
Na niej dzielne rosło plemię,
Co szło z wrogiem w tany.
Mam przecudną polską mowę,
Silną, jak ze stali;
Nie zamienię jej na nowe,
Bo ją każdy chwali.
Mam i świętych skarbów roje,
Krzyż i Matkę Boga;
W imię Krzyża pójdę w boje,
I zwyciężę wroga.
Pomnij każde polskie dziecię,
żeś Orlątko Lasze—
Niech ci Polska słonkiem świeci,
Kochaj to, co „Nasze!”
Ks. Dr. Alfred Wróblewski
za: Bóg i ojczyzna (1918r.)🇵🇱
Zawsze Polskie nigdy Śląskie JASTRZĘBIE !!!
Glikson elegancki chłopak.
"… Poszedł do szkółki Realu, do tej La Masiji … " Każdemu przed kamerą się zdarzyć może 😉
GLIK? TOP
👍
Glikson 💪 I jeszcze moja szkoła się znalazła w materiale także jestem ukontentowany.
Jednak ten blok z początku mogliście sobie darować 😀
Co to za stadionowy bandyta na tym stadionie w tej masce? Michał Ty chuliganie jeden. Tak długo się ukrywałeś…