Trzydziestopięciolatka na emeryturze. Pewna siebie, “walnięta”, ale wciąż… normalna. — Mając pas, nie byłam świadoma, jaką jestem gościówą — wspomina w rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem była mistrzyni UFC Joanna Jędrzejczyk. Jak dziewczyna z Olsztyna trafiła na billboardy Times Square? Czy wierzy w przeznaczenie? lle potrafi poświęcić, żeby osiągnąć cel? O tym wszystkim opowiada “W cieniu sportu”. Zdradza, czy pamięta walkę z Weili Zhang, gdzie widzi siebie za kilka lat i kiedy po raz pierwszy zrozumiała, że odniesie sukces.

5 Comments
Asia i Janek to nasza duma narodowa. Nic mnie tak nie wkurwia jak to gdy ludzie im umniejszają
ŚWIETNA JEST!
Gdzie całość???
Hus dat gerl? Szis fajting on de kejcz? Aj lajk her.
Tenks.
JEDRZEJCZYK TO ZWYKLY ZJEB,BERET ZRYTY……….DNO DNA !!!!!!!!!!