Wraca “Prosto w Szczenę”! Tym razem ten format będziecie mogli oglądać wyłącznie na naszym kanale, więc warto zostawić suba. W pierwszym odcinku agresywny prowadzący przygotował setki niewygodnych pytań, które zadał współprowadzącemu.

ZOSTAW SUBSKRYPCJĘ: https://www.youtube.com/channel/UCLfyph6Lt4hj8ER-0uPBS5g?sub_confirmation=1

Zapraszamy Was także na nasze profile, gdzie będziecie mogli wcześniej dowiedzieć się, kogo odwiedzimy w kolejnym odcinku Foot Trucka!

INSTAGRAM:
https://www.instagram.com/kubapolkowski
https://www.instagram.com/lukaszwisniowsk

38 Comments

  1. Podziwiam tego redaktora, że się nie bał podejść do Wojtka. Przecież jemu parują z głowy conawirusy, aż ma mokre włosy.

  2. Wojtek jesteś spoko gość dlatego życzę Ci przebaczenia i pojednania z ojcem. Żadne pieniądze nie zastąpią miłości ojca.

  3. Przyznam że Szczęsny jest idolem mojego dzieciństwa i także sam jestem bramkarzem i pewnie wiele ludzi o tym marzy ale chciałbym raz w życiu zrobić z nim trening nabralbym doświadczenia A napewno bym zapamiętał ten trening do końca życia marzyć zawsze można 😁 I podobny charakter jest źle jestem za cichy na bramce i niepewny ale wiem że treningi pomagają nabierać doświadczenia

  4. Wiśnia jedno co chce Ci powiedzieć, że to jak poprowadziłeś kanał dla PZPN, to za to powinni Ci płacić cały czas. Pięknie się oglądało Twoje reportaże i całkiem inne podejście piłkarzy do Ciebie jak do przyjaciela. Mam nadzieję, że Foot Truck dobije szybko do miliona subków. Pozdrawiam i powodzenia życzę !

  5. Strasznie mnie zbulwersował ten odcinek. Jakimi nie bylibyście kumplami, to zaprasza Cię Wojtek do siebie do domu, pomaga umówić gości do których byś drogi Łukaszu w życiu nie miał dostępu, zwłaszcza pół prywatnie, a pytania z doopy dotyczące żony czy potrafi śpiewać, czy dziecko jest ładne i czy rozmawiasz z Ojcem. Jeśli byłbyś kolegą a nie dziennikarzem żerującym na bramkarzu Juventusu, to o takich sprawach koledzy nie dyskutują publicznie.

  6. On jest szczery do bólu i to trzeba szanować. Zupełnie jak ojciec 🙂 Zamiast pieprzyć bzdury o kasie, że liczy się sport i wygrywanie, on mówi to, co nie przysporzy mu grupy nastoletnich fanów, ale właśnie 40 letnich twardzieli, którzy niejedno z pieca jedli – liczy się hajs, mój syn będzie z tego żył i jego dzieci. I o to chodzi Wojtek! Ogląda się to z przyjemnością. Wiśnia klasa, wiadomo.

  7. W koncu ktos przyznał otwarcie ze pieniadze sa duza motywacja. Normalna rzecz. A mimo wszystko duza wiekszosc boi sie tego powiedziec.

  8. Spuszczacie sie nad jego szczerością, co on takiego szczerego powiedział? Prawda jest taka że pizduś ma żal do ojca że musiał oklep od kolegów z Wawki dostawać jak jego tata we Widzewie grał. Gdyby nie ojciec to nie był by bramkarzem w Legii i nie wyjechał później do Arsenalu. Wojtuś to taki kmiot co zawalił dwa turnieje a mimo to wydaje mu sie że jest wielkim bramkarzem. Jakby nie miał przed sobą w Juventusie Chelliniego i Delighta a wczesniej Bonuciego to by puszczał po 40 bramek jak drugi bufon Grabara …

  9. Iła razy ja się z kimś kłóciłem kto mówił że Szczęsny to bufon.On po prostu jest szczery-mega szacun ode mnie i od każdego za to powinien lecieć

  10. Jak można zerwać kontakt z ojcem ? Oczywiście można gdy bardzo krzywdzi rodzinę ale pan Marcin Szczęsny nie wygląda na taką osobę. Stawiam, że tu raczej chodzi o pieniądze.

Leave A Reply