Ciekawe, jakby to wszystko wyglądało potem, jakby Franek grał na mundialu. Pierwszy mecz z Ekwadorem był pewnie wygrany 3:0, więc doświadczony gracz mógłby coś dopomóc. Smolar, Brożek i Borucal dopiero zaczynali. Mówię to oczywiście w odniesieniu do tego, że teraz Polska wygrała w grupie 2:0 z Arabią, a wtedy właśnie też był mecz towarzyski z Arabią, a wygrany po fartownej walce. Oczywiście inne czasy. Ale na takiej zasadzie: wygrywamy w meczu towarzyskim, wygrywany w turnieju można było dużo zdziałać.
20 Comments
Kosowski jak Terrego zjadł
Teraz Frankowski się zeszmacił i kandyduje z Koalicji Europejskiej (PO).
Że Anglicy z takim pokoleniem nic nie wygrali to szok
Mina janasa mowi wszystko………zrobil Frankowskiemu niebywala krzywde
Owen Gerard Lampard Ferdinand Cole…. taki skład nie wstyd przegrać
Janas to ciul, nie zabrał Dudka, Frankowskiego, Rzasy – filarów wtedy reprezentacji, a potem był blamaż.
1:14 Janas zmął w ustach przekleństwo
Franek łowca brameeeek!
Kto przy bramce Frankowskiego podał do Lewandowskiego? Sobolewski? Nie poznaje z daleka.
Piękna akcja Wisły Kraków i 1:1.
kur..wy FRANKA ZOSTAWIŁY
Byłem na tym meczu na trybunach
przy drugim golu zaspał Boruc
Poprawcie ten rozciągnięty obraz. Nie jesteście chyba jakąś babcią spod Mławy, żeby Wam to nie przeszkadzało. 🙄
tamta reprezentację Polski dali sobie lubic. Teraz to sa niemal tam nadludzie, ale to sila mediów robi swoje…
JD
Jak Szpakowski może być komentatorem. Gość się skończył w latach 90-tych i dalej komentuje.
a franek teraz szmaci sie dla POKO w EuroMendzie
Najpiękniejsza bramka w historii reprezentacji Polski . A Janas ta menda powinien siedzieć do dzisiaj w pudle za to co później zrobił .
Ciekawe, jakby to wszystko wyglądało potem, jakby Franek grał na mundialu. Pierwszy mecz z Ekwadorem był pewnie wygrany 3:0, więc doświadczony gracz mógłby coś dopomóc. Smolar, Brożek i Borucal dopiero zaczynali. Mówię to oczywiście w odniesieniu do tego, że teraz Polska wygrała w grupie 2:0 z Arabią, a wtedy właśnie też był mecz towarzyski z Arabią, a wygrany po fartownej walce. Oczywiście inne czasy. Ale na takiej zasadzie: wygrywamy w meczu towarzyskim, wygrywany w turnieju można było dużo zdziałać.