Kto powinien zagrać w środku pola w meczu ze Szwecją – Grzegorz Krychowiak czy Jakub Moder? Na to pytanie odpowiedzi szukali eksperci w magazynie Cafe Euro.
SUBSKRYBUJ: https://www.youtube.com/c/PolsatSportoficjalnie
FACEBOOK: https://www.facebook.com/Polsatsportpl/
TWITTER: https://twitter.com/polsatsport
INSTAGRAM: https://www.instagram.com/polsatsport.pl/
WIĘCEJ O SPORCIE: http://www.polsatsport.pl/

24 Comments
Dobrze, oby przydzielili nam sedziego ,co nie bedzie gral przeciwko namzeby nie jakiegos dupka🏐⚾️
Krychowiak to nadaje się do reklamy futra z norek. Po odejściu z Sevilli to już nie ten sam zawodnik.
Moder to oczywiste.
jak to nie ma lekkich urazów kolana? a stłuczenie? co to za bzdury
Krychowiak od EURO 2016 niewiele tej kadrze daje i gra za nazwisko
4-1-4-1 , Fabiański 2 obrońców Bednarek daj odpocząć Glikowi na następny mecz , 1.Jozwiak 4 Zieliński Lewandowski Moder i jeden i napastnik ….strzały z 30 metrów bramkarz jest cienki w Szwecji.
Oj, Krychowiak. Ja nie jestem pewna co do niego. Musimy grać szybko, a on jest zbyt spóźniony i też niebezpiecznie agresywny.
Ja się dziwie że Krychowiak dostał powołanie do kadry. W naszym kraju mamy tysiące lepszych piłkarzy niż Krychowiak.
jest gdzieś to do obejrzenia w całości ??
Krycha może wodę podawać Moderowi,
Krychowiak do domu mecz zawalił debil
wypad z tym krychowiakiem on sie nadaje… do tarcia chrzanu
Moder!!!!
Czyli mamy do wyboru.
Czerwoną kartkę albo rzut karny dla Szwecji. No no Panie Sousa 🤔🤔🤔 ciężki wybór
krychoqiak..qofno gra..i tyle
Krychowiak ma doświadczenie jak się przewrócić
Szkoda, że ten mecz nie będzie się odbywał w Częstochowie, ale misja na dzisiaj zatrzymać Potop!
Dziś mecz ze Szwecją. Pokaże on, czy cała ta sobotnia historia z
Hiszpanią nie była jedną wielką ściemą odgórnie poinstruowanych Włocha i
Hiszpanów, którzy dostali i na spółę z kalekimi orłami świetnie
wykonali zadanie ratowania posady brzęczkowego następcy, równie jak
Włoch i Hiszpanie przedstawiciela ludów romańskich. A nasz
żółto-niebieski przeciwnik to nie tylko zasadniczo wstrętni nam (z
wzajemnością) Germanie, lecz nawet kacerze, w odróżnieniu od wszystkich
bohaterów minionej soboty. Znamy z dziejów polskiego futbolu inne ściemy
wielkiego kalibru: mecz z Argentyną w roku 1978 (0:2), z Belgią w 1982
(3:0), z Koreą w 2002 (0:2), z Austrią w 2008 (1:1) czy choćby z
Portugalią w 2016 (1:1 i ostatni karny dobroczyńcy "Kuby", który jak
Deyna 36 lat wcześniej szukał bramkarza). Trzymam za Polskę kciuki, ale u
bukmachera obstawiłem 2:0 dla Szwecji, bo lepiej być realistą i się
ewentualnie mile rozczarować niż od rana do wieczora bujać w
złudzeniach. Chciałem drugie tyle dać na rażące błędy Szczęsnego, ale
lokalny punkt bukmacherski nie przewidywał niestety takiej kategorii,
może dlatego, że prawdopodobieństwo zbyt duże. Kto chce, niech życzy
postkubowemu Portugalczykowi nowego Boruca. A Robert L. niech pręży
ramię, bo bez niego – oby równie dyskretnie użytego jak w sobotę – ani
rusz pod szwedzką bramką, jak zaś nic nie wpadnie do siatki, pozostanie
mu czyszczenie butów Modriciowi.
Zagra Krychowiak nasze szanse spadają futro się skończył parę lat temu
0:36 "kolano spuchniete", kolano masowane, kolano w pozycji retrogradacyjnej pewno covid wariaciku redachturze, elo
jeśli wyjdzie Krycha to koniec nadziei, a Zołza to wywalenia
Krychowiak na 10 minut
Krychowiak w wyjściowym składzie to katastrofa murowana .
jestem dumny z Polaków budujemy reprezentację od 30 lat a dziś jako najsłabsza drużyna w turnieju byliśmy w stanie przeciwstawić Szwedą, za 400 lat moje prawnuki może wyjścia z grupy dożyją.