2026 FIFA World Cup 2026 World Cup 2030 FIFA World Cup 2030 World Cup Bartosz Bereszyński FIFA 2026 FIFA 2030 FIFA World Cup fifa world cup 2026 FIFA World Cup 2030 futbol mistrzostwa świata w rosji Mundial oficjalne oficjalny piłka nożna Poland tvp sport kanał sportowy world cup World Cup 2026 World Cup 2030

35 Comments
Dla Polski to będzie trudny mecz Japonia walczy o wyjście z grupy ciekawe czy Glik zagra
Dobra było minęło i cierpię przez to jak każdy z nas Polaków ale życie toczy się dalej więc mam nadzieję że Nawałka albo inny selekcjoner doprowadzi tych młodych dobrych piłkarzy do jakiegoś chociażby małego sukcesu trzymam kciuki głowy do góry i trzeba dalej pozytywnie myśleć peace
udownijcie potem pierdolcie
CO ???
Powodzenia
beda baty
to ten gupek Bereszysnki ktory miezyl w polfinal ?idiota
Polska japonia 0-40
Co udowodnić? Tam już nie ma czego udowadniać…
Chcemy sobie udowodnić jak słabi jesteśmy, oraz ile jeszcze pracy przed nami.
DOKLADNIE TEN SAM TEKST MOWILI PRZED KOLUMBIA … kazdy wie jak to sie skonczylo
Po tym co zrobiliście mam w d….. wasz mecz z Japonią.
Jesteście najgorszym zespołem na Mundialu.Inni brak umiejętności nadrabiali sercem i wolą walki,a wy nic.Tylko gwiazdorzyć potraficie.
Teraz to sobie możecie chuja zwalić.
Istnieje słowo "ale", nie tylko "natomiast", prosze cie Bartek
Patałachy!
Chcialbym te zwiciestwo jutro zobaczyc 🤔🤔🤔
Tak wszystko daliscie Ze z grupy nie wyszliscie 👏👏👏👏
Japonia 100 : 0 Polska !!!!! Alcoholik kadra !!!!!
Spotkanye do dupe
Ale przesiąknięci tymi nawałkizmami, wszyscy mówią to samo czyli nic, same truizmy i frazesy. Najwyższa pora na zmianę trenera, już wystarczająco spruł głowy tym chłopakom.
jak FIFA płaci 4 miliony za przegrany mecz na drużynę do podziału……to najlepiej być rezerwoym i posiedzieć na ławce 🙂 mnożąc razy 3 , to juz w ogóle coś pięknego 🙂 ja też chcę do reprezentacjii!!
A Japońce was upokorzą, bo oni grają o coś a wy miernoty już tylko żeby przebujać się te 90 minut i polecieć na wakacje.
Musimy przerwać klątwę meczów o honor i w końcu go przegrać.
Oddajcie to Japonii, prosze… Oni tak fajnie grają, aż mi żal że nie wypada mi im kibicować 😁
100%… pffff chyba 2%
"Dziś rano zalał mnie z internetowego świata szambowy wręcz strumień hejtu na piłkarzy i reprezentację: "Co za dziady", "Do domu na piechotę", "Celebryci nie piłkarze", "Wstyd na cały świat" – to takie delikatniejsze komentarze i memy, bo przecież są i gorsze, znacznie gorsze.
Mam tu dwie refleksje: […]
Po pierwsze kochamy tylko zwycięzców. Jakbyśmy sami nie pamiętali, jak to jest przegrać i że porażka w życiu, a tym bardziej w sporcie jest rzeczą codzienną. Każda porażka nas jakoś tam kształtuje i jakąś bajką o jednorożcach jest przekonanie, że się zawsze wygrywa.
Samo stanięcie do walki jest już zwycięstwem.[…]
Jeśli mówimy o przegranych "dziady", "słabeusze" – pokazujemy sobie i np. naszym dzieciom że przegrana to jest coś czego się nie wybacza. A nie da się wygrywać, jeśli się nie bierze pod uwagę, że się czasem też przegrywa, jeśli się boi porażki, bo idzie za nią pogarda, totalna pogarda, hejt i wyzwiska. Zobaczcie co to o nas mówi.
Po drugie: krótka jest droga od uwielbienia do nienawiści i strasznie łatwo nam przychodzi ocenianie innych.
Nie tylko w piłce, ale w życiu.
Czy chiałbyś, chciała, żeby Ciebie ktoś tak oceniał?
Strach przed porażką i strach przed oceną są najmocniejszymi kotwicami, które nie pozwalają nam w życiu stawać w szranki i sprawiają, że niektórzy dochodzą do wniosku, że lepiej NIE GRAĆ O NIC, niż przegrać.
Uważasz że to przesada, że nikt tego nie bierze aż tak do siebie? Ależ bierze! Nawet jeśli jest tego nieświadomy.
Na świecie pełno specjalistów od piłki nożnej i cudzego życia.
Życzę nam wszystkim trochę więcej empatii i zrozumienia, a mniej oceniania.
"Nie trafiłem do kosza ponad dziewieć tysięcy razy, przegrałem ponad trzysta meczów – mówił Michael Jordan. Dwadzieścia trzy razy to do mnie należało oddanie decydującego rzutu i nie trafiłem. Ponosiłem w życiu porażkę za porażką. I dlatego osiągnąłęm sukces."
Nie ma sukcesów bez porażek. Jeśli uważasz inaczej, nic nie wiesz o życiu." – Do trzech razy sztuka!
To wszystko przez Ruskow – dodali naszym do kielbasy Nowiczoka i nasi byli pewni ze graja towarzyski przeciwko San Marino
Jeśli zagracie na 100% i przegracie to po prostu jesteście ….( Każdy niech sobie skończy ja uważa)
Najgorsze co moze byc to mundial w tvp …mecze sie pokonczyly a pan szpakowski jak zwykle zielony nawet nie wie kto awansowal
I udowodnili 🇵🇱Brawo
Ja w was dalej wierze 😁
Jest mi wstyd, że taka banda cieniasów reprezentowała mój kraj na MŚ. To co pokazaliście w ostatnich minutach meczu to pełne podsumowanie tego całego turnieju. Ja juz kurwa nie mówię o braku chęci, czy pomysłu. Wy nawet nie chcieliście ruszyć swoich leniwych dup by pomoc kumplowi w spróbowaniu rekordu. Jeden z drugim wpadli na pomysl żeby się położyć. Trzeba było kurwa nawet w łapy tę piłkę zlapać. Nie próbujcie nawet mówić o zachowaniu twarzy, czy uratowaniu honoru. Jesteście kurwa największym wstydem. Nawet wiekszym niż kurwa porażki z kelnerami w Europejskich pucharach polskich drużyn. Nawet w tym śmiesznym programie 3 połowa Pazura śmieje się, że to były jaja. Szczerze? kurwa nawet ręki bym wam nie podał i temu calemu "kołczowi", który nie dał choćby minuty Linettyemu. Idź kurwa stoly wymień, albo podnieś sufit bo przecież to twoje zwyczaje. Szkoda, że nie masz zwyczaju racjonalnie podchodzić do zawodu. Krychowiak ty tez wypierdalaj pozorancie. Jesteśmy chyba jedyną drużyną, która tyle razy podawala do bramkarza. Jedynie mam szacunek do Rybusa. Pazdan też zagrał na swoim poziomie. Kownacki powalczył, Bednarek jak na debiutanta to grał z sercem, a reszta ? Kurwa patałachy ! Nigdy się tak nie wstydziłem. Ani za Engela, ani za Janasa, ani za Benhakkera, ani nawet kurwa za Smudy. Za tego ostatniego byłem wkurwiony. A teraz jestem zażenowany. Wychodzi jeden z drugim i pierdolą, że chcieli dać trochę radości. Co chcieliście dać? Można przegrywać, można odpadać, ale kurwa z godnością. Mój znajomy z zagranicy pisze o meczach Polski – "Matt, wtf ? " … Jesteście piłkarskim zerem. Gorsi jesteście kurwa od Makumby, który gra za kolbe kukurydzy w podartych butach na afrykańskim klepisku…
Konie…tym razem podeszli na 100%
Bereszyński wyglądał po pół godziny meczu z Kolumbią, jakby z budowy po całym dniu wrócił. Ledwo stał. Więc przygotowanie kondycyjne leżało i kwiczało. A wtedy nie zrealizujesz żadnej taktyki.