#PrawdaFutbolu #prawdakadryORLEN – Roman Kołtoń rozmawia z Arturem Wichniarkiem o sytuacji kadrowej reprezentacji Polski na kilka dni przed powołaniami Fernando Santosa na spotkania z Wyspami Owczymi i Albanią w eliminacjach EURO 2024.

28 Comments

  1. Wyleczony Glik dalby rade w 4 grajac na 3 to bylaby klapa, jest za wolny, jako miotla w dwojce z Augustyniakiem ktory szedlby do przodu to juz tak

  2. Siema Roko coś Arturowi nie pykło ostatnio w meczu a tak krytykował raków że grali anty futbol karma w raca czasem lepiej ugryźć się w język niż się ośmieszać puźniej.

  3. Nikt normalny nie spełni oczekiwań finansowych Glika (najpewniej około 500 tysięcy euro za sezon gry). Stać tylko Legię, ale ona ma już doświadczonych obrońców, Jędza odgrywa rolę lidera… Ma najwyższy kontrakt w zespole. Pogoni na niego nie stać, to marzenie ściętej głowy Grosika. Raków nie potrzebuje, zarządza mądrze zespołem… A Lech stawia na zagranicznych lub swoich. Kamil mógł w czerwcu się zgłaszać, a nie nagle z aktu desperacji szuka klubu w dużym mieście. Zanim dojdzie do formy to koniec września… Ile pogra? Dwa miesiące do końca roku ? Skończy się tym, że Glikson znacznie obniży wymagania finansowe i za 500 tys ale złotych znajdzie ponowny angaż w Piaście Gliwice. Zejdźmy na ziemię, jest to piłkarz z piękną karierą, fajny człowiek, ale swoje top lata ma za sobą.

  4. tej źle zarządzanej drużynie nie pomógłby nawet glik w jego prime … legia ma poważne problemy organizacyjno zarządcze od wewnątrz i to od długiego czasu

Leave A Reply