Juventus Turyn wygrał 3:0 z Chievo Werona w 3. kolejce Serie A i pozostał liderem Serie A. W oficjalnym meczu mistrza Włoch zadebiutował Wojciech Szczęsny i popisał się jedną paradą.
Jak obiecał, tak zrobił. Trener Massimiliano Allegri dał odpocząć Gianluigiemu Buffonowi po spotkaniach w reprezentacji Włoch, a przed meczem z FC Barcelona w Lidze Mistrzów. Wojciech Szczęsny nie musiał więc czekać długo na występ w oficjalnym pojedynku Juventusu Turyn. La Gazzetta dello Sport pisała w sobotę o “początku ery dziedzica Buffona”.
Szczęsny nie miał nic do roboty przez 25 minut. Również bramkarz Chievo Werona nie narzekał na nadmiar obowiązków. Juventus grał wysokim pressingiem, ale po przechwytach nie oddawał celnych strzałów. Na prowadzenie wyszedł dzięki przeciwnikowi. W 17. minucie Perparim Hetemaj próbował wybić piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a główkował do własnej bramki.
Pierwsza, piękna interwencja Szczęsnego w Juventusie była w 26. minucie. Polak zatrzymał jedną dłonią potężne uderzenie Ivana Radovanovicia z rzutu wolnego. Piłka jeszcze zatańczyła na linii bramkowej, jednak Szczęsnego zaasekurował Medhi Benatia. Niewiele później Stara Dama miała szansę na podwojenie prowadzenia, ale zmarnował ją Miralem Pjanić i przewaga faworyta do przerwy była minimalna.
Ciekawostką, która nie zdarza się w meczach Juventusu często, był fakt, że Chievo oddało w pierwszej połowie więcej strzałów celnych. Szczęsny interweniował jeszcze po próbie Manuela Pucciarelliego, a w światło bramki Sorrentino przymierzył tylko Stephan Lichtsteiner.

7 Comments
To nie jego pierwszy w juve z barca można powiedzieć że zachował czyste konto
Elo
Sub i Like💪Zapraszam do mnie😉Oby Szczęsnemu dobrze poszło w Juve
Xd debiut bo kopnął piłkę 1:19 xdd
Szczesny do bardzo dobry bramkarz
Co to za muza?
POV. SUPA STRIKAS WIELKI BO Broni wszystko nie ma żadnego klubu który by ich rozwalił xD